w czasach Karola Darwina Wyspy Galapagos były prawdopodobnie najlepszym miejscem na świecie do obserwacji dowodów ewolucji przez dobór naturalny. Nadal są.

Wyspy 19 to wierzchołki wulkanów, które zaczęły wyłaniać się z oceanu jakieś pięć milionów lat temu, parujące świeżą lawą i pozbawione życia. Rośliny i zwierzęta, które tam dzisiaj mieszkają, pochodzą od rozbitków, którzy przybyli drogą morską lub powietrzną. Zięby i przedrzeźniacze zostały zepchnięte z kursu przez burze; legwany pływały na tratwach gruzu; a drzewa-jak skalezja rośliny są zarośnięte potomstwo słoneczników, które wykonane na lądzie poprzez nasiona w powietrzu. Łatwo jest zbadać różnorodność gatunków, ponieważ nie ma zbyt wielu gatunków do zobaczenia.

Wyspy—oddzielone od siebie odległością, głęboką wodą i silnymi pływami-odizolowały przybyszów, uniemożliwiając wielu roślinom i zwierzętom rozmnażanie się z innymi tego rodzaju, które mogły skolonizować inne wybrzeża. Nie mając gdzie się podziać, mieszkańcy Galapagos dostosowali się do warunków wyjątkowych dla ich nowych domów.

rozważmy na przykład opowieść o dwóch żółwiach. Na Wyspie Santa Cruz, z gęstymi lasami skalezji, gigantyczne żółwie są zbudowane jak zaokrąglone zbiorniki, które mogą przebijać się przez podszycie. Ale na wyspie Isabela dominującą rośliną jest kaktus opuncji, przysmak dla gigantycznych żółwi. Niektórzy biolodzy sugerują, że kaktus przystosował się do tego zagrożenia, dorastając, z pokolenia na pokolenie, i nabywając pokrywę podobną do kory na poziomie żółwia. Z kolei żółwie najwyraźniej wyewoluowały, aby mieć wycięcie w skorupie za głową, pozwalając zwierzętom rozciągnąć swoje długie szyje prosto do góry, aby dotrzeć do najniżej wiszących opuszków opuncji.

wyspy, które przecinają równik, są nadal stosunkowo Dziewicze; 97 procent lądu to park narodowy, a granice Ekwadoru mogą tam mieszkać i ilu turystów może odwiedzić. „Galapagos są wspaniałym miejscem do studiowania ewolucji, ponieważ, co ciekawe, kilka wysp i ich mieszkańcy są bliscy bycia w pełni naturalnym stanie, z niewielkim lub żadnym wpływem działalności człowieka”, mówi biolog ewolucyjny i emerytowany profesor Uniwersytetu Princeton Peter Grant, który wraz z żoną, Rosemary (również biolog), bada tam zięby od 1973 roku. Ich badania wykazały, że selekcja naturalna na Galapagos często działa: po suszy zięby o większych dziobach były w stanie zjeść twarde nasiona i przetrwać; dominowało ich potomstwo. Po szczególnie deszczowym roku, bardziej miękkie nasiona rozmnożyły się, a mniejsze zięby miały większe szanse na przetrwanie. Grant zaleca, aby Przybysz na wyspy „był czujny na różnice między oczywiście spokrewnionymi organizmami” i odwiedził co najmniej dwie wyspy, aby docenić, w jaki sposób potomkowie tego samego gatunku założyciela dostosowali się do różnych środowisk.

Sam Darwin był przybyszem na wyspy w 1835 roku. Na San Cristóbal jego pomnik wychodzi na port, gdzie HMS Beagle zakotwiczył po raz pierwszy. Darwin służył jako przyrodnik statku w jego pięcioletniej podróży dookoła świata. Przedstawiany nie jako wybitny uczony z długą białą brodą, ale jako młody, 26-letni odkrywca, wysoki i silny, pochłonięty myślami, wyruszający w podróż dookoła świata i zauważający dziwne rzeczy. Janet Browne, Biograf Darwina, zwraca uwagę, że „nie miał nagłego momentu” eureka „podczas eksploracji Galapagos, ale ptaki i inne gatunki, które tam zebrał,” niepokoiły go i zaintrygowały.”

dopiero po konsultacji z ornitologiem w Londynie Darwin zdał sobie sprawę, że ptaki o bardzo Różnych dziobach, które pierwotnie uważał za pochodzące z różnych linii, były w rzeczywistości blisko spokrewnionymi gatunkami zięb. Zaczął doceniać to, co opisał w podróży Beagle jako ” najbardziej niezwykłą cechą w historii naturalnej tego archipelagu; jest to, że różne wyspy w znacznym stopniu są zamieszkane przez inny zestaw istot.”Ta świadomość doprowadziła go do największego wglądu w historię biologii: Żywe istoty przetrwają tylko wtedy, gdy opanują swoje środowisko; te, które są najlepiej przystosowane do nowego środowiska, będą się rozmnażać i przekazywać swoje adaptacje.

gdyby Darwin nie odkrył ewolucji przez dobór naturalny, zrobiłby to ktoś inny. W rzeczywistości Alfred Russel Wallace czerpał z obserwacji z Archipelagu Malajskiego, aby dojść do tego samego wniosku. Ale widząc te wyspy tak, jak Darwin je widział, można lepiej docenić jego geniusz. Jak zauważa Peter Grant, wyspy są ” miejscem, w którym można pozwolić umysłowi wędrować i wyobrazić sobie, jak to musiało być, gdy Karol Darwin odwiedził swój światopogląd, ciekawość i nieznaną przyszłość.”

Galapagos są również oszałamiającym celem podróży. Skały wulkaniczne są skręcone w dziwaczne iglice i jaskinie; ocean jest czysty i tętni życiem. Na wyspach żyje niewiele drapieżników, więc wiele gatunków straciło lęg, co ułatwiło ich obserwację. (To samo w sobie jest korzystne dla przetrwania, ponieważ płochliwość po prostu przeszkadza w karmieniu i rozmnażaniu.) Niebieskostopie wykonują głupkowate tańce godowe; fregaty z siedmiometrowymi skrzydłami kręcą się jak pterodaktyle na niebie; lwy morskie i legwany morskie pływają ciekawymi pętlami wokół snorkelerów. W zależności od pory roku prądy powietrzne i oceaniczne mogą pochodzić z dowolnego kierunku, a na przestrzeni milionów lat zdeponowały Rośliny i zwierzęta z całego świata. Jedyne pingwiny na północ od równika znajdują się w Galapagos, A w jednej z najdziwniejszych dzielnic w całej ornitologii, żyją na Isabela obok zamieszkałej populacji flamingów.

odwiedzający mogą poczuć dodatkowe pokrewieństwo z Darwinem, gdy przyjdzie czas na opuszczenie Wysp. „Być może powinienem być wdzięczny, że uzyskałem wystarczającą ilość materiałów, aby ustalić ten najbardziej niezwykły fakt w dystrybucji istot organicznych”, napisał w podróży Beagle. Ale żałował, że nie miał tam więcej czasu. „To Los większości podróżników, którzy nie prędzej odkryją to, co najciekawsze w jakiejkolwiek miejscowości, niż się z niego spieszą.”