fatalgames

usa-icon

próby na Olimpiadę przybierają niebezpieczny obrót w tym slasherowym filmie z lat 80., który nie jest zbyt krwawy (i to jest w porządku) i zapewnia piekielne zakończenie (co pomaga), ale jakoś ciągnie od czasu do czasu (co może zanudzić widza).

w ośrodku szkoleniowym siedmiu młodych mężczyzn i kobiet zakwalifikowało się do rywalizacji w zawodach, w których jeśli im się uda, spełnią swoje marzenie na Olimpiadę. Są to gimnastyczki Annie, Nancy, Frank i Sue Ellen; pływaczka Lynn; oraz lekkoatleci Joe i Phil. Przygotowując się do Mistrzostw, ich trening wzrasta pod stałą presją trenera medycznego Dr Jordine oraz trenerów Webbera i Drew. Tylko Fizjoterapeuta/asystentka pielęgniarki Diane ma jakiekolwiek współczucie dla tych kandydatów.

jednak presja treningu jest niczym w porównaniu z tym, co ma się wydarzyć. Przybywa tajemnicza osoba w czarnym dresie i zaczyna powoli zabijać każdego z młodych kandydatów za pomocą oszczepu. Gdy każdy z nich zaczyna znikać, ci, którzy przeżyli do tej pory, a także personel medyczny i trenerzy zaczynają się martwić. Kim jest tajemniczy zabójca, który nabijał swoje ofiary, rujnując ich marzenia o ewentualnej Olimpijskiej sławie?

nakręcony w 1983 roku, można się tylko domyślać, że film został wydany na podstawie faktu, że Igrzyska Olimpijskie w Los Angeles miały się odbyć w następnym roku. Chociaż koncepcja jest podobna do wcześniejszego slashera, Graduation Day (1981), fakt, że igrzyska olimpijskie są w jakiś sposób związane z tym filmem (nawet w krótkiej wzmiance), czyni go nieco nowatorskim. Zespół reżyserski Michaela Elliota (w tym, co byłoby jego jedynym filmem) i producenta Charlesa Mankiewicza stworzył coś, co mogło być prawdopodobnie niedocenianym slasherem z lat 80. Jednak nie wróży jeden mały problem.

scenariusz, w którym Elliot i Mankiewicz napisali wspólnie z Rafaelem Bunuelem, ma tendencję do przeciągania niektórych fragmentów, być może ze względu na fakt, że mamy siedem potencjalnych ofiar. Ponadto wydawało się, że jest niepotrzebna scena z udziałem trenera pływania i kochanki. Zamiast typowego slashera, wiele scen wypełniacza to albo jakaś rozmowa między parami (Lynn i Frank; Annie i Phil); albo lekarz (grany przez reżysera Elliota) po prostu krzyczy na personel trenerski i fizjoterapeutę, aby wykonywali swoją pracę, jakby był odwracającym się trenerem.

w przeciwieństwie do pomysłowych scen śmierci widzianych w większości slasherów, nasz zabójca ucieka się do jednego: oszczepu. Z getgo można podejrzewać, że jeden z młodych kandydatów jest rzucającym oszczepem (uwaga na Spoiler: trzydzieści pięć minut, pomyślicie inaczej). Niektóre sceny wbijania wyglądają jak coś bardziej zbliżonego do filmu akcji, zwłaszcza pierwsza scena śmierci, ponieważ pojawia się znikąd, a ofiara jest wbita w ścianę podczas sesji podnoszenia ciężarów i nie jest tak krwawa, jak można sobie wyobrazić. W porównaniu do innych filmów z okresu złotego wieku slasherowych filmów, bloodletting tutaj jest bardziej „blisko” drogi niż poza ekranem zabójstwa lub powiedzmy, Tom Savini gorefest.

Fatal Games miało potencjał i nie polegało na ponadprzeciętnych wiadrach krwi, ale zbyt duża ilość wypełniacza sprawiła, że ten film przeciągnął się do momentu nudy. Jednak sceny śmierci są całkiem nieźle zrobione, a duża odsłona zapewnia sporo odkupienia dla ogólnego wysiłku ho-hum.

ocena WFG: C

An Impact Films Production. Reżyser: Michael Elliot. Producent: Karol Mankiewicz. Autorzy: Rafael Bunuel, Michael Elliot i Charles Mankiewicz. Zdjęcia: Alfred Taylor. Montaż: Jonathan Braun.

Obsada: Sally Kirkland, Lynn Banashek, Sean Masterson, Michael O ’ Leary, Teal Roberts, Spice Williams-Crosby, Melissa Prophet, Angela Bennett, Nicholas Love, Michael Elliot, Charles Mankiewicz, Lauretta Murphy