Electric Fuel Energy i jego spółka macierzysta wysuwają śmiałe twierdzenia dotyczące nowego akumulatora przepływowego. Jeśli będą w stanie sprostać tym twierdzeniom, inne firmy zajmujące się bateriami przepływowymi mogą mieć silną konkurencję.

akumulatory przepływowe zapewniają długotrwałe przechowywanie elektrochemiczne z obietnicą 10-godzinnego czasu rozładowania.

„akumulatory przepływowe są szczególnie odpowiednie do zastosowań wymagających długiego czasu rozładowania, takich jak zmiana obciążenia. Jak dotąd większość wdrożeń akumulatorów przepływowych w USA to systemy o skali użytkowej”, wyjaśnia Brett Simon, analityk ds. pamięci masowej w GTM Research.

baterie przepływowe są dostępne w różnych typach, wspierane przez różnych graczy z branży. UniEnergy, Imergy i CellCube są w przestrzeni wanadu; chrom żelaza jest chemia preferowane przez EnerVault; i Primus Power, ZBB i Redflow specjalizują się w technologii cynku i bromu.

Electric fuel Energy (EFE) ma siedzibę w Izraelu, jest w całości własnością amerykańskiej korporacji AROTECH i jest zarządzany przez CEO Ronena Badichi, który jest również prezesem działu systemów energetycznych Arotech. W niedawnym wywiadzie dla GTM Badichi zwrócił uwagę, że EFE jest częścią firmy z ponad 20-letnim doświadczeniem w branży akumulatorów — i nie opiera się na aniołach inwestorów-dając jej kluczową przewagę.

ta relacja i doświadczenie pozwoliły firmie szybciej rozwiązywać problemy. „Celem było stworzenie bardzo taniego akumulatora, który w połączeniu z energią odnawialną mógłby konkurować z generacją oleju napędowego” -powiedział Badichi.

bateria EFE ma zastrzeżoną anodę Żelazową i katodę pary wodnej żelazo-żelazo. „Oba są w użyciu od bardzo dawna”, powiedział Badichi. „Udało nam się namówić tych dwoje do współpracy.”

elektrolit, powiedział, jest nieszkodliwym, niedrogim, nieuregulowanym roztworem organicznym często stosowanym jako dodatek do żywności.

efektem końcowym będzie 150-kilowatowy akumulator o pojemności pojemnika, który zapewnia Przechowywanie w cenie od 250 do 300 USD za kilowatogodzinę, twierdził. Badichi powiedział również, że jego firma zamierza skierować na rynki rozwijające się, gdzie systemy sieciowe są słabe i odizolowane, a także rynki off-grid, w tym społeczności wyspiarskie. (Tutaj skupił się konkurent Imergy.)

„miejsca o silniejszych siatkach, takie jak Europa i USA., nie byłoby naszym pierwszym wyborem – ale jeśli i kiedy dotacje na istniejące składowanie zostaną zniesione, a istniejące składowanie musi zostać wycofane, może będą możliwości ” – powiedział.

EFE ma nadzieję na uruchomienie projektu demonstracyjnego w terenie do końca tego roku, dodając cztery kolejne w 2017 i 2018 r.; pełne uruchomienie komercyjne planowane jest na 2019 r. Pierwszy zakład produkcyjny, z siedzibą w Izraelu, jest obecnie w budowie, powiedział Badichi.

jeśli wejdzie na rynek, EFE musi stawić czoła konkurencji na co najmniej trzech frontach. Po pierwsze, obecnie zainstalowana podstawa magazynowania energii akumulatora to głównie litowo-jonowy. Ma głęboką przewagę jako technologia o długiej historii.

Badichi odpowiedział, że bateria przepływowa jego firmy może przewyższyć obecną technologię pod względem ceny, nawet przy bardzo niskich korzyściach skali: „nie potrzebujemy fabryki o mocy 50 gigawatów, aby nasz produkt był konkurencyjny”, powiedział, wyraźnie odnosząc się do Gigafactory Tesli w Nevadzie. Żywotność baterii powinna być również około dwa razy dłuższa niż w obecnych zastosowaniach litowo-jonowych.

również, podobnie jak inne akumulatory przepływowe o typowo długich cyklach ładowania i rozładowania, technologia ta może być stosowana w obszarach mniej przystosowanych do działania litowo-jonowego. Produkt nie byłby na przykład skierowany na zatłoczony rynek odpowiedzi częstotliwościowych. „Sami zajmujemy się bateriami litowymi, więc doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, co mogą zrobić, a czego nie” — powiedział.

drugie wyzwanie pochodzi od innych dostawców baterii przepływowych. Wiele z nich już wdraża produkt i znajduje się znacznie dalej niż ogniwo żelaza EFE.

dużą zaletą firmy jest tutaj ekologia i bezpieczeństwo jej technologii, powiedział Badichi. Cytując stronę internetową jego firmy: „Akumulator Iron Flow oferuje najwyższe bezpieczeństwo i ochronę środowiska characteristics…in ostry kontrast z bateriami na bazie bromu, wanadu lub mocnych kwasów.”

bateria z przepływem żelaza unika również poszycia i tworzenia dendrytów, co wpływa na niektóre inne rodzaje baterii przepływowych, zwiększając ich koszty utrzymania, zgodnie z EFE.

biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, jak rosną roszczenia EFE? Jakie są jego szanse na sukces komercyjny?

Dean Frankel, analityk w Lux Research, od trzech lat śledzi wysiłki firmy Arotech w opracowywaniu baterii z przepływem żelaza. To firma z solidnymi uprawnieniami do magazynowania energii, a każda jej propozycja nie powinna być odrzucana z ręki-powiedział.

jednak apeluje o ostrożność. Frankel zauważa, że przewidywana cena od 250 do 300 USD za kilowatogodzinę jest bardzo agresywna-zwłaszcza gdy mówimy o w pełni zainstalowanym urządzeniu, które obejmuje zysk instalatora, falowniki, wysyłkę i koszt ziemi: „Dla systemu, bez energoelektroniki i bez instalacji, jest wiarygodny, ale wciąż agresywny.”

systemy magazynowania energii, które planują wdrożenie baterii z przepływem żelaza za 500 USD za kilowatogodzinę, mają bardziej realistyczny cel, biorąc pod uwagę rzeczywiste warunki, powiedział Frankel. Ale nawet ta liczba jest ambitna.

Frankel postrzega również dominację technologii litowo-jonowej jako potencjalną przeszkodę dla każdej firmy produkującej akumulatory przepływowe, która chce wejść na stacjonarny rynek magazynowania energii. Jak podkreśla, w 2015 r.baterie litowo-jonowe działały o trzy rzędy wielkości więcej niż baterie przepływowe. Wraz ze wzrostem produkcji litowo-jonowej ceny nadal spadają.

Frankel przyznaje, że akumulatory flow generalnie powinny mieć dużą przewagę cenową-jeśli mają szansę się wykazać.