0 flary 0 flary ×

jedną z niewielu rzeczy, które pamiętam ucząc się w szkole, była technika rotacji gruntów, która przywraca ziemię rolną, pozostawiając ją ugorowaną. Ciągłe uprawianie tej samej ziemi w ten sam sposób stopniowo wyczerpuje jej rosnące plony-chyba że zostanie na jakiś czas sama, aby się odbudować. To jest pomysł, który zawsze utknął, dla mnie.

w tym roku mija 4.rok istnienia Fundacji Dmuchawiec – i rozpoczęliśmy ją bez środków materialnych na program wydarzeń, które prowadziliśmy w poprzednich latach.

na początku stwierdziłem, że brak zasobów jest naprawdę frustrujący. Teraz cieszę się z okazji, jaką dała i myślę o wszystkich sposobach, w jakie ta „przestrzeń” może być wykorzystana do osiągnięcia rzeczy.

nie organizując w tym roku żadnych ważnych wydarzeń, odkryliśmy coś bardzo przydatnego. Nauczyliśmy się realizować projekty i rozwijać przywództwo bez konieczności wykonywania ogromnej pracy. Nauczyliśmy się współpracować z innymi wydarzeniami i ludźmi, którzy robią to, co robiliśmy, aby osiągnąć nasze cele. Uczymy się decentralizacji i osadzania naszych działań w społeczności – co czyni ją o wiele bardziej zrównoważoną i skalowalną w dłuższej perspektywie.

nauka, jak sprawić, by coś się stało, nie robiąc wiele, była naszą największą nauką w ostatnich czasach. Następnym razem, gdy będziemy mieli środki na projekty, będziemy o wiele bardziej efektywni, w wyniku naszego odnawialnego okresu „nie robienia”.

to mi przypomina moc nic nie robienia. Od mówienia nic w rozmowie, do wzięcia urlopu naukowego w pracy, Istnieje wiele pozytywnych zastosowań tworzenia więcej przestrzeni, a nie wypełniania przestrzeni.

moglibyśmy osiągnąć znacznie więcej, robiąc znacznie mniej. Ciesz się okresami odłogowania. Musimy promować koncepcję, że pomysł może stać się lepszy, po prostu dając mu czas na samodzielne dojrzewanie; że poświęcenie czasu na zwykłe rozważenie i obserwowanie jest cennym aktem samym w sobie.

żyjemy w obłąkanej kulturze ciągłego robienia – z niewielkim lub żadnym zrozumieniem tego, jak siła „bycia” może pozytywnie wpłynąć na długoterminowe wyniki. Dzienna, tygodniowa, miesięczna produkcja jest tak łatwa do zmierzenia-a jednak pustka może wyprodukować tak wiele. Zastanawiam się, jak mierzymy „niezmierzone” – czy nawet musimy. W końcu rolnik nie wykopuje nasion każdego dnia, aby sprawdzić ich wzrost. Rolnik nie będzie nawet pracował na całym polu, rok po roku; wiedząc, że lepsze wyniki pochodzą z okresu rekonwalescencji. Rolnik dostrzega wartość pozwalania na rzeczy.

w pogoni za produktywnością z chwili na chwilę tracimy intensywną moc najlepszych chwil.

do potęgi niczego.

Marc

0 flary Twitter 0 Facebook 0 LinkedIn 0 E-mail — 0 flary ×

daj znać, co myślisz o tym poście:

Love it 419hate It 264

Zostań mecenasem

proszę o rozważenie możliwości zostania sponsorem mojej pracy.

Dołącz Do Mnie