w zeszłym tygodniu jeden z moich współpracowników powiedział mi, że na Fashion Week pojawiła się nowa aplikacja kosmetyczna, która wywołała zamieszanie.

aplikacja była GLAMSQUAD, usługa, która pozwala zamówić profesjonalnych stylistów włosów do domu, aby wykonać Blowout, updos i fajne warkocze, których nigdy nie można zrobić samemu-lub bez trekkingu przez arktyczne pustkowia do najbliższego baru blow-dry.

„… to jest jak Uber włosów, ” CEO GLAMSQUAD Victoria Eisner powiedział Betabeat w zeszłym tygodniu. „To sprawia, że Twoje przygotowanie rutyny o wiele łatwiejsze.”

Pani Eisner, która również współtworzyła aplikację, powiedziała, że pomysł narodził się z konieczności. „Starałam się w Sylwestra zrobić awanturę i nie mogłam umówić się na spotkanie w ostatniej chwili” „Chciałam, aby piękno dotarło do mnie za naciśnięciem przycisku.”

teraz to jest rzeczywistość. Pani Eisner powiedziała, że widzieli „naprawdę niesamowity wskaźnik adopcji” od czasu premiery GLAMSQUAD pod koniec stycznia — i mogę zacząć rozumieć, dlaczego. Po pierwsze, ich ceny ($50 za blowout, $ 75 za warkocz i $80-$125 za updo) są całkowicie porównywalne do tego, co zapłaciłbyś, gdybyś poszedł do baru blow-dry w Nowym Jorku, takiego jak Drybar lub Blow (GLAMSQUAD automatycznie dodaje 20% napiwku do twojego zamówienia, przynosząc sumę za blowout do $60, ale także napiwku stylisty w normalnym barze blow-dry, chyba że jesteś potworem).

dodatkowo można rezerwować spotkania już od 6: 30 rano i z godzinnym wyprzedzeniem. To tak proste, jak zamawianie butelki szampana w porze lunchu.

właśnie robię sobie włosy w kuchni, nbd.

właśnie robię sobie włosy w kuchni, nbd.

całkowicie niezdolny do korzystania z suszarki do włosów i okrągłej szczotki życzyłem sobie w zeszłym roku, zgodziłem się wypróbować usługi GLAMSQUAD. Noc przed moją wizytą przewijałam Opcje stylu GLAMSQUAD. Zdecydowałem się na jeden o nazwie „The Bombshell”, który aplikacja opisuje jako” całkowicie efektowny, z nutą objętości i odbicia”, co w konsekwencji jest również dokładnym sformułowaniem, którego mam nadzieję, że moi przyjaciele używają, gdy opisują mnie innym ludziom.

moja wizyta była dziś rano o 8 rano. obudziłam się, by wziąć prysznic 15 minut wcześniej, bo GLAMSQUAD prosi, aby włosy były wilgotne, zanim przyjedzie stylista. Potem wszystko, co musiałem zrobić, to ustawić krzesło obok dowolnego dostępnego gniazdka elektrycznego.

cieszyłem się, że pomimo szalejącej śnieżycy na zewnątrz, mój stylista, Andrew, zdołał dotrzeć do mojego domu na czas (GLAMSQUAD uprzejmie zrobił wyjątek dla mojego mieszkania Astoria, ale na razie aplikacja działa tylko na Manhattanie i Brooklynie). Ustawił suszarkę do włosów, lokówkę i luksusowo wyglądające marokańskie produkty naftowe na moim kuchennym blacie i zabraliśmy się do pracy.

wydmuchiwanie GLAMSQUAD trwa 45 minut. Ponieważ mam nieludzką ilość włosów-nie, ale poważnie, fryzjerka raz spojrzała na moją głowę i krzyknęła do recepcjonistki, aby odwołała resztę swoich popołudniowych spotkań – mój glamsquad blowout trwał około godziny i 15 minut. Andrew, który był bardzo profesjonalny, wypełnił dodatkowy czas, odpowiadając na moje żenująco ignoranckie pytania dotyczące pielęgnacji włosów, oferując mi pomocne wskazówki, takie jak: „tak, prawdopodobnie dobrym pomysłem jest strzyżenie włosów częściej niż raz w roku” i „nie, nie osiągniesz dobrych rezultatów, jeśli po prostu skierujesz suszarkę do włosów na głowę i energicznie szczotkujesz włosy, aż wyschną.”Kto by pomyślał!

 efekt końcowy!

efekt końcowy!

byłem zachwycony wynikami końcowymi. Przyznaję, wszystko jest lepsze od mojej zwykłej rutyny, która składa się z niczego, ale mój glamsquad blowout sprawił, że poczułem się jak gwiazda filmowa, albo, co najmniej, Bravo-lebrity z listy A.

„zawsze jest lepiej, gdy robią to profesjonaliści”, powiedziała mi pani Eisner tydzień wcześniej. Plus, wyniki końcowe zamówienia stylisty włosów są nieskończenie bardziej satysfakcjonujące niż wyniki końcowe zamówienia, powiedzmy, siedem funtów pad thai.

Pani Eisner powiedziała, że w przyszłości GLAMSQUAD rozszerzy się również na makijaż. Powiedziała też, że chcą rozszerzyć swoją działalność na inne miasta.

z mojej strony, tbh, po prostu szukam zaproszenia na jakieś fantazyjnie brzmiące wydarzenie, żebym mógł ponownie użyć GLAMSQUAD.