szczęśliwa para

był taki wspaniały brat w moim kościele, na który miałem oko. Kiedy pierwszy raz go zobaczyłem, byłem wzruszony. To było w chwale i uwielbieniu, miał ręce i głowę uniesione wysoko, a łzy spływały mu po policzkach. Pamiętam, że myślałem, że to najpiękniejsze zdjęcie człowieka, jakiego kiedykolwiek widziałem. Jego wizerunek pozostał ze mną długo po zakończeniu służby. Tydzień po tygodniu oglądałem go, był zwykle w tym samym miejscu i nie trudno go zauważyć.

po kilku tygodniach obserwowania go, Śniło mi się, że mężczyzna trzyma moją lewą rękę, a ja miałam na sobie piękną obrączkę. Spojrzałam na niego i to był on. Nie byłam pewna, czy sen ma jakieś znaczenie, ale modliłam się do Boga o męża, więc to mogła być odpowiedź. Problem w tym, że nawet nie znałem jego imienia. Jednak pewnej sobotniej nocy, przeglądając stronę mojego Kościoła na Facebooku, znalazłem go. Nie tylko był w porządku, był singlem, a jego referencje były imponujące.

zacząłem modlić się o sen. Boże, próbujesz mi powiedzieć, że to jest człowiek, którego poślubię? Byłem pewien, że Bóg powiedział „tak”. Byłem tego pewien. Więc tydzień po tygodniu czekałem z niecierpliwością, aż się do mnie zbliży, zauważy mnie. Nic. W rzeczywistości człowiek prawie nigdy nie spojrzał w górę, w dół lub wokół.

minęło kilka miesięcy i dowiedziałem się, że inna siostra w kościele miała to samo „objawienie”. I jeszcze jeden.

na pewno się mylili. Bóg mi powiedział. Dał mi ten sen. Po prostu pożądali go. Ale po wielu niepokojach – i patrząc na jedną z sióstr bokiem w kościele – uderzyło mnie. Bóg nie jest sprawcą zamieszania. A ten biedak nie mógłby być mężem dla nas wszystkich.

Wzięłam na własność tego człowieka w moim umyśle i ta spuszczona nadzieja boli tak bardzo, jakby ktoś naprawdę zerwał ze mną.

to było bolesne, ponieważ albo Bóg mnie okłamał, albo ktokolwiek, kogo słyszałem, nie był bogiem-oba scenariusze były niepokojące. Teraz niemożliwe jest, aby Bóg kłamał, więc najwyraźniej problem był ze mną.

niestety, to nie tylko moja historia. Wiele samotnych kobiet w kościele zmaga się z tym, najczęściej prywatnie.

czasami możemy chcieć czegoś tak bardzo, że nasze umysły NAS zwodzą.

cieszę się, że Bóg mi to objawił, zanim zrobiłem coś szalonego i zawstydziłem się, bo po miesiącach nic się nie dzieje, jestem prawie pewien, że w końcu przekonałbym się, że powinienem zrobić pierwszy krok. A gdyby mnie odrzucił, prawdopodobnie szukałabym innego kościoła.

Bóg jest taki sam wczoraj, dziś i na zawsze. Nie ma biblijnych relacji o tym, że Bóg objawił jakąkolwiek kobietę, z którą mogłaby się ożenić. Dał nam ostateczny wzór w Ogrodzie Eden, kiedy po raz pierwszy stworzył i wyposażył Adama, potem uśpił Adama i z żebra stworzył Ewę. Następnie Bóg przedstawił mu ją, a Adam uznał ją za swoją żonę.

w ten sam sposób człowiek, którego Bóg wybrał dla Ciebie, rozpozna cię jako swoją żonę. Nie będzie zdezorientowany. Nie będzie musiał się przygotowywać.

Bóg nie wprowadził nas (kobiet) na świat, dopóki wszystko nie zostało dla nas przygotowane. On najpierw przygotuje i wyposaży człowieka dla Ciebie, a następnie przedstawi mu Ciebie. Nigdy nie przedstawi Ci mężczyzny, abyś go ścigał, przekonywał lub dawał mu wskazówki. To nie jest zgodne z Jego Słowem i jego sposobem.

wszystkie biblijne relacje o małżeństwie dowodzą, że Bóg jest dość zaangażowany. Kiedy nadejdzie twój czas, On będzie to jasne i oczywiste. Mąż, którego ma dla ciebie, będzie cię ścigał, a jego słowa i czyny będą zgodne, więc nie będziesz musiała zgadywać.

ten człowiek, za którym tęsknisz-oddaj go Bogu, a on zapewni Ci jasność i odpowiedzi, których szukasz.

  • Autor
  • Ostatnie posty
Keciah Bailey
Keciah Bailey jest reporterką / blogerką. Pisze o zmaganiach z wiarą i problemach kobiet.

Keciah Bailey
najnowsze posty Keciah Bailey (Zobacz wszystkie)
  • koniec z czekaniem na „pewnego dnia” … „pewnego dnia” jest dzisiaj! – 14 września 2015
  • kiedy życiowe ciężary wydają się zbyt duże do zniesienia-24 marca 2015
  • moc oddania się Bogu-grudzień 15, 2014